• Facebook - Black Circle
  • YouTube - Black Circle
  • Pinterest - Black Circle

Wszystkie materiały zamieszczone na stronie są własnością 1989 sp. z.o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.

POPULARNE

TAGI

ARCHIWUM

Please reload

Krakowska walka - Antysmog / część 1

11/21/2016

[20.03.2017 - Udało nam się! Stworzyliśmy system, który w 99% ochrania nasze mieszkanie przed smogiem. Oparty jest na zieleni i urządzeniach mechanicznych. Niezależnie czy remontujesz, czy budujesz od nowa, zgłoś się do nas.]

 

Antysmog

 

Jak walczyć ze smogiem we własnym mieszkaniu? W poniższej serii przedstawiamy trzy sposoby na to jak oczyścić powietrze we wnętrzach, w których żyjemy i tym samym zadbać o swoje zdrowie. Kluczem do sukcesu jest umieszczenie w mieszkaniu konkretnych gatunków roślin w odpowiedniej ilości, dostosowanej do liczby użytkowników. Poniżej nasza grafika, którą wykonaliśmy na podstawie badań profesora Wolverton'a:

 

 

 

Jednak nie każdy posiada wystarczającą ilość miejsca na rozlokowanie wielu kwiatów w jednym pomieszczeniu, dlatego jako architekci pragniemy zaprezentować trzy jak najbardziej kompaktowe i wygodne rozwiązania, różniące się od siebie kosztem oraz nakładem pracy włożonej w przygotowania.

 

 

Smog - dlaczego trzeba z nim walczyć?  

 

Z roku na rok problem zanieczyszczonego powietrza w wielu polskich miastach zaczyna nam coraz bardziej doskwierać. Smog – cichy truciciel, o którego zabójczym działaniu nie trzeba już nikogo przekonywać, daje się we znaki mieszkańcom różnych części kraju. Stężenie rakotwórczych pyłów staję się ogromnie wysokie w okresie grzewczym, co jeszcze bardziej potęguje mglista pogoda, o którą w tym czasie nietrudno.

 

Kilka lat temu Kraków zyskał miano miasta, gdzie smog dusi najsilniej. W związku z tym powstał tzw. Krakowski Alarm Smogowy, czyli ruch społeczny podejmujący działania mające na celu poprawę tej tragicznej sytuacji. Oszacowano, że w mieście polskich królów przez ok. 200 dni w roku stężenie pyłów w powietrzu przekracza normę, co w efekcie przyczynia się do pogorszenia stanu zdrowia wielu osób. Pamiętajmy, że smog powoduje nie tylko złe samopoczucie, ale wpływa na rozwój chorób układu oddechowego takich jak astma czy rak płuc.

 

Kiedy stężenie pyłów przekracza normę, władze miasta rozsyłają komunikaty przestrzegające alergików, kobiety w ciąży i małe dzieci przed opuszczaniem domu. Czy aby na pewno nie wychodząc na zewnątrz jesteśmy bezpieczni? Niestety nie, wystarczy przyglądnąć się uszczelkom okien. Zabójczy smog przenika do naszych mieszkań i nie mamy na to żadnego wpływu. Jedyne co możemy zrobić to zastosować jakieś antidotum, dzięki któremu chociaż częściowo oczyścimy otaczające nas powietrze. Jako architekci na co dzień doradzający inwestorom z różnym budżetem i rodzice 2 letniego synka nie mogliśmy spać spokojnie myśląc o złym wpływie smogu przede wszystkim na jego, ale także i na nasze zdrowie. Postanowiliśmy działać. Poniżej prezentujemy trzy rozwiązania które użyliśmy w naszych realizacjach w wariantach cenowych: eko (podlewamy samemu), standard (samopodlewający system bez podłączenia do sieci wodnej), premium (samopodlewający system podłączony do sieci wodnej, kanalizacji, systemu domu inteligentnego),

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Rośliny sypialniane - niska cena + prosty montaż

 

Pierwsze rozwiązanie jest przeznaczone do sypialni, czyli pomieszczenia, w którym każdy z nas spędza najwięcej czasu. Naszym początkowym pomysłem było zastosowanie filtrów zintegrowanych z wentylacją mechaniczną, czerpiącą powietrze z zewnątrz. Jednak szybko okazało się, że nie było to dobre rozwiązanie, ponieważ przy częstym użytkowaniu poziom wilgoci w pomieszczeniu stawał się zbyt wysoki. Zaczęliśmy się zastanawiać nad tym, co takiego można by było stworzyć samodzielnie i tak pewnego dnia natknęliśmy się na materiał TED [link] o naukowcach badających rośliny pod kątem oczyszczania powietrza. Zaintrygowani tematem, dotarliśmy do artykułów naukowca z USA [LINK], profesora Wolvertona [LINK], który przez kilkanaście lat opracowywał tego typu badania dla NASA, żeby odnaleźć sposób na wytworzenie tlenu na stacjach kosmicznych.

 

 

 

Doszliśmy do wniosku, że to właśnie odpowiednie rośliny mogą stać się odtrutką na zanieczyszczone, krakowskie powietrze. W tym celu postanowiliśmy wykorzystać sansewiery, nazywane potocznie językami teściowej, które jako nieliczne produkują tlen w nocy i oczyszczają powietrze. Ponad to są bardzo wytrzymałe, rzadko się je podlewa. Co istotne, dobrze adaptują się również w pomieszczeniach od strony północnej, ponieważ nie potrzebują dużo światła. Zatem stanowią idealne rozwiązanie dla osób, które nie chcą poświęcać dużo czasu na pielęgnację roślin domowych. Do tego są łatwo dostępne, można je kupić praktycznie w każdym sklepie.

 

 

 

Dla dwóch osób potrzebujemy około dwunastu kwiatów. Z racji tego, że mieszkamy w bloku, znalezienie odpowiedniego miejsca nie należało do najłatwiejszych. Ponadto rośliny musiały być umieszczone w obszarze niedostępnym dla małego dziecka. W związku z tym jako podkonstrukcję pod kwiaty wykorzystaliśmy 6 modułowych szafek z Ikei (51X39 cm), które służą nam do magazynowania bielizny. Dostosowując się do wymiarów szafek zaprojektowaliśmy trzy donice, umieszczając je na górze i zespalając całą konstrukcję na pomocą kotew. Co istotne, po umieszczeniu dziewięciu roślin zostało miejsce na zasianie kolejnych. Materiałem, który wybraliśmy była stal nierdzewna, ponieważ prezentuje się atrakcyjnie i dobrze komponuje się z bielą szafek.

 

 

W ten oto prosty sposób stworzyliśmy filtr powietrza, dzięki któremu nasze codzienne samopoczucie jest znacznie lepsze. Warto zaopatrzyć się chociaż w kilka pojedynczych sansewier rozstawionych luźno w sypialni i zadbać o zdrowie, bo przecież jest ono w życiu najważniejsze.

 

Wykorzystane produkty:

  • 9 sansewier

  • 6 szafek Trones z Ikei

  • 3 donice z dowolnego materiału (w tym wypadku stal nierdzewna szlifowana)

Plusy

  • jako nieliczne rośliny wytwarzają tlen w nocy

  • bardzo niska cena

  • prosty montaż

  • łatwa dostępność materiałów

  • bardzo wytrzymałe rośliny, bezproblemowo przyjmują się w ciemniejszych miejscach,

Minusy

  • trzeba pamiętać o podlewaniu ale rzadko raz na 2-3 tygodnie,

  • w przeciągu 2 lat jedna roślina zgniła najprawdopodobniej na skutek przelania 

  • raz na 2-3 miesiące z 9 roślin jeden liść opada,

 

Pozostałe części:

Krakowska walka - Antysmog / część 2

Krakowska walka - Antysmog / część 3 

Krakowska walka - Antysmog w Biurze / część 4

 

 

 

 

 

Share on Facebook
Please reload